Teplické Skály – podepresyjny odpoczynek

Teplické skály – czyli wybawienie dla duszy. Jesienny spacer po czeskich skałach.

W minioną sobotę wybrałem się z (nie)znajomymi w Teplické skály. Jako, że ostatnio ze mną ciężko, postanowiłem niejako zmusić się do tego wyjazdu. Z resztą – czytajcie sami!

Od kilku tygodni zaczęła mnie dopadać jesienna depresja. Ciężko rozmawia mi się z ludźmi, jestem rozdrażniony i najchętniej spałbym całymi dniami. Wrażliwy ze mnie chłopak. Pomyślałem więc, że wypadałoby w końcu zostawić natłok pracy i poruszać się po jakichś górkach.

Okazja pojawiła się dość szybko. Piotrek utworzył wydarzenie „Idziemy w góry!”. Sprawdziłem czy nie mam zjazdu na uczelni i… Tak – tym razem nie nawalę i pojadę. Cel – Karkonosze! A właściwie…

Czeskie karkonosze, czyli Teplické skály

Choć początkowo zakładaliśmy dwudniowy wypad w Karkonosze, to przez pogodę musieliśmy zmienić plany. Prognozowane były 100km/h wiatry, więc bezpieczniej było nie kusić losu. Osobiście sprawdziłem pogodę nawet tego samego dnia i ostatecznie postanowiliśmy wybrać się do Czech na jednodniową wycieczkę. I w sumie tyle z nawiązania do Karkonoszy.

pobudka, idziemy w góry

Normalni ludzie, którzy udają się w góry, robią wszystko, aby byli wypoczęci i pełni sił do zdobywania szlaków. Ja także miałem ambitne plany, ale pokrzyżował je Netflix. Ach Wy dziady! Kocham was.

W piątek wyszedł drugi sezon Stranger Things, więc postanowiłem zobaczyć odcinek… a właściwie siedem. Z pewnością obejrzałbym cały sezon, gdyby nie fakt, że musiałem zacząć się ogarniać na wyjazd. No nic. Obiecałem sobie, że nie nawalę, więc silna wolna mi pomogła. Dzwonię do Kahy, żeby upewnić się że nie śpi, potwierdzam punkt zbiórki i jazda.

Na miejscu byliśmy parę minut przed 9.00. Poczekaliśmy na resztę ekipy i przeszliśmy szlakami ok. 16km. Było przecudownie. Piękne, depresyjne mgły, cudowne widoki i mega śmieszkowa ekipa. Zdecydowanie odpocząłem i nabrałem sił na dalsze zapieprzanie.

Poniżej fotorelacja.

Po drodze mijaliśmy też konie! Nie mogłem minąć ich obojętnie.

Oprócz lasu i koni były też piękne widoczki.

Dyskusja

Zapraszam do komentowania. Pamiętaj, aby nie obrażać innych.